banner

Według najnowszych szacunków Komisji Europejskiej z powodu zanieczyszczeń powietrza każdego roku przedwcześnie umiera ok. 42 000 mieszkańców Polski. Jakość powietrza w naszym kraju jest najgorsza w porównaniu z innymi państwami Unii Europejskiej.

Europejska Agencja Środowiska szacuje, że każdego roku, z powodu wdychania zanieczyszczonego powietrza w naszym kraju, umiera około 42 tysiące osób. Dla porównania: w wypadkach samochodowych każdego roku ginie ok. 3 300 osób.

Najnowsze dane ze stacji pomiarowych pokazują wysokie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu na Śląsku i w centralnej Polsce.

Co to takiego ten smog?

Nazwa SMOG to połączenie dwóch słów z języka angielskiego: smoke (dym) i fog (mgła). Dość dobrze oddaje naturę smogu – to rodzaj brudnej, zalegającej mgły, składającej się z rozmaitych zanieczyszczeń: pyłów, spalin i gazów przemysłowych. Duże znaczenie dla jego powstawania mają, poza źródłami zanieczyszczeń, pogoda i ukształtowanie terenu.

Specjaliści wyróżniają dwa rodzaje smogu: fotochemiczny (typu Los Angeles) i kwaśny (londyński).

W Polsce mamy do czynienia głównie z tym drugim – zawierającym tlenki siarki i węgla, pyły oraz sadzę.

Smog jest groźny przede wszystkim dla dzieci i seniorów, szczególnie tych z problemami układu oddechowego. Zdaniem ekspertów, za fatalną jakość powietrza odpowiada niska temperatura, brak wiatru i przede wszystkim to, czym palimy w naszych domach.

– Najwięcej zanieczyszczeń do środowiska dostaje się poprzez spalanie niskiej jakości paliw domowych w piecach – mówi Leszek Karski z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Jakub Jędrak z Polskiego Alarmu Smogowego mówi, że potrzebne są centralne rozwiązania. – Brakuje realnych działań, takich jak wymiana kotłów węglowych na inne urządzenia – zaznacza.

 SMOG na południu Polski  fot. © GRZEGORZ POLAK / FOTOLIA

Koniec „śmiechuchów” / „kopciuchów’’ coraz bliżej

Nasz Wicepremier przypomniał, że od 1 października obowiązuje rozporządzenie, które zaostrza normy emisyjne dla domowych kotłów grzewczych. Regulacja przewiduje restrykcyjne wymagania dla kotłów produkowanych i instalowanych w Polsce. Rozwiązania dotyczą kotłów do 500 kW, czyli tych używanych w gospodarstwach domowych oraz małych i średnich zakładach.

Od lipca 2018 r. w Polsce nie będzie można produkować ani instalować pieców o niższej niż 5. klasa emisyjności. W kotłach nie będzie można też instalować rusztów awaryjnych, które najczęściej służą do spalania odpadów komunalnych.

Kotły na pelet jako skuteczna metoda walki ze smogiem

Pelet może być remedium na problem smogu w Polsce. Z analiz IEO wynika, że kilkaset tysięcy pieców węglowych można by zastąpić kotłami na pelet. To jest metoda, jaką przed laty zastosowały takie kraje jak Austria, Szwecja czy Dania.

Pelet nie wydziela trujących substancji ani pyłów, bo pali się zamknięty w nim gaz, który stanowi w jego składzie 80 proc. Kolejne 19,5 proc. to brykiet drzewny, a 0,5 proc. popiół. Zdaniem ekspertów jego czystość można porównać do spalania gazu. – Pali nim cała Europa. Z wyjątkiem Polski – mówi nam Piotr Kowalewski, właściciel produkującej pelet firmy COM-VID.

Po więcej informacji na temat zanieczyszczeń powietrza odsyłamy na stronę: 

http://powietrze.gios.gov.pl/pjp/home

Zachęcamy również do monitorowania jakości powietrza w Polsce oraz Europie, odsyłając do stron:

                                 http://airindex.eea.europa.eu/

                                 http://powietrze.gios.gov.pl/pjp/content/show/1001117

Aplikacja umożliwiającej sterowanie kotłami